... ...

Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz odwołał ze stanowisk gen. Tomasza Połucha, komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej, oraz jego zastępcę gen. Roberta Jędrychowskiego. Obaj byli częstymi bohaterami tekstów Onetu na temat nieprawidłowości w kierowanej przez nich formacji. Chodziło o m.in. molestowanie seksualne, nielegalną inwigilację, tworzenie farmy trolli. Mimo to cieszyli się ogromnym zaufaniem kierownictwa MON z ramienia PiS.

Minister obrony na stanowiska komendanta głównego powołał płk. Tomasza Kajzera. Jego zastępcą została ppłk Edyta Korolczuk Pod dowództwem gen. Połucha i gen. Jędrychowskiego Żandarmeria Wojskowa była najbardziej upolitycznioną formacją wojskową polskiego wojska

Szczególnie upodobał ją sobie Antoni Macierewicz jako minister obrony. Dawała mu ochronę, przewoziła z naruszeniem przepisów drogowych, a także otwierała wojskowy basen o każdej porze dnia i nocy

Historia nieprawidłowości w ŻW pod dowództwem tych dwóch oficerów zaczęła się od zleconego przez Macierewicza włamania do Centrum Kontrwywiadu NATO Onet opisał przypadki molestowania i mobbingu w żandarmerii. Choć ofiary były usuwane z szeregów wojska, najwyżsi oficerowie pozostawali na swoich stanowiskach

źródło: onet.pl 

Więcej:  >>>