... ...

W sobotę wieczorem, prezydent Andrzej Duda ogłosił decyzję o zawetowaniu ustawy okołobudżetowej na rok 2024, w której znalazły się m.in. 3 mld zł na media publiczne oraz szczegóły podwyżek  nauczycieli  oraz  służb mundurowych. 

Swoją decyzję prezydent Duda ogłosił we wpisie na platformie X. W uzasadnieniu polityk wskazał m.in. na wydarzenia związane z wprowadzeniem władz w telewizji publicznej.

Będzie prezydencki  projekt?

"Podjąłem decyzję o zawetowaniu ustawy okołobudżetowej na rok 2024, w której znalazły się 3 miliardy złotych na media publiczne. Nie może być na to zgody wobec rażącego łamania Konstytucji i zasad demokratycznego państwa prawa. Media publiczne trzeba najpierw rzetelnie i zgodnie z prawem naprawić" - napisał.

Andrzej Duda zapowiedział także, że natychmiast po świętach  złoży do Sejmu własny projekt dotyczący m. in. podwyżek dla nauczycieli i pozostałych wydatków zaplanowanych w ustawie okołobudżetowej. Prezydent  wezwał  Marszałka Sejmu Szymona Hołowni  oraz Marszałka Senatu Małgorzatę Kidawę  Błońską   do pilnego zwołania obrad obu Izb w celu rozpatrzenia i przyjęcia projektu jeszcze w tym roku.

W środę Sejm, a w piątek Senat zajęły się projektem ustawy okołobudżetowej na rok 2024 oraz nowelizacją tegorocznej ustawy okołobudżetowej.  Ustawa przewiduje m.in. wzrost średnich wynagrodzeń nauczycieli tak aby zakładana w projekcie ustawy budżetowej na rok 2024 podwyżka dla nauczycieli początkujących wyniosła około 33 proc., czyli 1576 zł. Z budżetu zostaną też przekazane środki na podwyżki dla nauczycieli przedszkoli. W ustawie zaplanowano ponadto „odmrożenie” subwencji rozwojowej, co umożliwi przekazanie samorządom 3,2 mld zł. 

W zapisach znaleźć można było także rozwiązania umożliwiające przekazanie skarbowych papierów wartościowych różnym podmiotom m.in. uczelniom, Funduszowi Reprywatyzacji,  PKP, przedsiębiorstwom górniczym oraz, ministrowi kultury na podwyższenia kapitału spółek publicznego radia i telewizji.

Zawetowany termin  waloryzacji w służbach  mundurowych 

W art. 19  zawetowanej  ustawy  o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2024 w 2024 r.  zapisano   że  " kwoty bazowe ustalone w ustawie budżetowej na rok 2024 dla żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy oraz funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej stosuje się do obliczenia ich uposażeń w okresie od  1 marca 2024 r. do dnia 31 grudnia 2024 r.   Czyli  miało być tak  samo  jak  w tym roku

Z kolei art. 19 ust 5  przewidywał, że "podwyższenie uposażeń żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy oraz funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej, wraz ze zwiększeniem, o którym mowa w ust. 3, następuje w ciągu 3 miesięcy po dniu ogłoszenia ustawy budżetowej na rok 2024, z wyrównaniem od dnia 1 marca 2024 r.

W art. 9  projektu  procedowanej w Sejmie ustawy   budżetowej na 2024 r. zapisano wzrost  kwoty bazowej żołnierzy  i funkcjonariuszy  o 20 proc.  - do 2088,77 zł  brutto, od  której liczona jest średnia  pensja   (w przypadku żołnierzy, policjantów i pograniczników  jest to 4,43 krotność tej kwoty ).   To oznacza, że  średnie uposażenie w wymienionych służbach wzrośnie  do 9253,25 zł  brutto z nagrodą  roczną.  Będzie to wzrost średnio o 1542 zł brutto.   Prezydent  RP nie będzie  musiał   zmieniać rozporządzenia  ws.   wskaźnika  przeciętnego uposażenia żołnierzy zawodowych, który  wynosi 4,43 krotność  kwoty bazowej. 

Należy dodać, że kwota bazowa dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe  miała nie być waloryzowana.   

Prezydent przeciwny finansowaniu TVP

W kolejnym swoim wpisie prezydent podkreślił, że absolutnie nie zgadza się na przekazanie blisko 3 miliardów złotych w formie obligacji na media publiczne, bez wyjaśnienia bieżących wydarzeń z nimi związanych. Z wyjaśnień ministra  finansów  Andrzeja Domański ego  wynika, że  pieniądze  mogą być uruchomiono  dopiero po audycie  sytuacji finansowej  w mediach  państwowych  i podjętych działaniach  oszczędnościowych.   Ponadto  na najbliższym  posiedzeniu  rządu  zapowiedziano  dyskusję o przeznaczeniu  środków przewidzianych na media  publiczne na leczenie onkologiczne. 

"Prezydenckie weto zabiera pieniądze nauczycielom przedszkolnym i początkującym, za to znosi 'kominówkę', czyli umożliwia nieograniczone podwyżki dla prezesów państwowych spółek i agencji. Wstyd. Wesołych Świąt, Prezydencie. Poszkodowanych uspokajam: poradzimy sobie z tym" - skomentował decyzję prezydenta premier Donald Tusk.

Należy przypomnieć, że do 29 stycznia 2024 roku, na biurko Prezydenta musi trafić budżet państwa na 2024 rok, po uchwaleniu go przez Sejm, Senat i ewentualnie znów Sejm przyjmujący poprawki Senatu. Jeżeli tak uchwalony budżet państwa na 2024 rok nie trafi na biurko Prezydenta do 29 stycznia 2024 roku, Prezydent może rozwiązać Parlament". Konstytucja zabrania Prezydentowi wetować budżetu, ale pozwala mu odesłać go do Trybunału Konstytucyjnego. Ry

zdjęcie: prezydent.pl